Nowe trendy, skandale czy bunt bez powodu?
Uran został
odkryty w 1781 r. przez Williama Hershela. W tym okresie, czyli w drugiej
połowie XVIII w., miały miejsce bardzo ważne wydarzenia, które znacząco zmieniły
polityczno-społeczny ład na świecie, m.in. wyzwolenie się Stanów Zjednoczonych
spod panowania brytyjskiego w 1776 r. oraz rewolucja francuska, która wybuchła
w 1789 r. W obu przypadkach zwyciężyło pragnienie uzyskania wolności, a także
obalenie starych, skostniałych, niesprawiedliwych struktur, trzymających władzę
elit i wprowadzenie nowych, demokratycznych rządów. Lud w brutalny sposób
rozprawił się z monarchią (król Francji Ludwik XVI został ścięty) i wprowadził
nowy porządek. Astrologowie nowo odkrytej planecie nadali znaczenie
odpowiadające aktualnym wydarzeniom, dlatego Uran kojarzony jest z rewolucją,
buntem przeciwko władzy czy obowiązującym modelom społecznym, a także z
gwałtownymi i niespodziewanymi wydarzeniami, całkowicie odmieniającymi losy człowieka.
Pod koniec XVIII w. świat zrewolucjonizował także postęp technologiczny, co
pociągnęło za sobą zmiany codziennych nawyków ludności, dlatego Uran został
także astrologicznym patronem wszelkich nowinek technicznych, postępu,
modernizacji i nowoczesności. Ciekawostką jest fakt, że Urana odkryto dzięki
użyciu teleskopu, więc tę planetę kojarzy się również z nowoczesnymi
urządzeniami. Uran jest bardzo dziwny, ponieważ oś jego obrotu jest silnie
nachylona, więc bieguny północny i południowy leżą tam, gdzie znajduje się równik
większości planet. Uran obraca się leżąc na boku. Zapewne jest to jeden z
powodów, dla których Uran został uznany za patrona dziwaków, ludzi idących pod
prąd, mających za nic społeczne normy i konwenanse, którzy robią, co im się
podoba, nie zważając na to, co inni o tym powiedzą.
Silne
działanie Urana w horoskopie urodzeniowym przejawia się, gdy tworzy on aspekty
ze światłami i planetami osobistymi lub znajduje się on na osiach bądź w domach
kardynalnych. Uranicy są niezwykle oryginalni i kreatywni, a swoimi dziwacznymi
pomysłami wyprzedzają czasy, w których żyją. Nierzadko Uranik słyszy, że jest
wariatem albo geniuszem, a on sam oczywiście uważa, że zdecydowanie to drugie
określenie pasuje do niego znacznie lepiej niż pierwsze. Człowiek z silnym
Uranem pragnie być niezależny, by mieć pełną swobodę działania, dlatego stara
się sam zarabiać na swoje utrzymanie i niechętnie wchodzi w spółki czy różnego
rodzaju związki. Paradoksalnie kiedy wie, że w każdej chwili może odejść, np. z
pracy czy od partnera, to wtedy nie czuje się jak w potrzasku i jest skłonny
trwać w takiej relacji latami. Wolność jest bowiem dla niego wartością
nadrzędną. Uranik jest zawsze sobą. Nie potrafi dopasować się do konwenansów i
nie zrobi niczego, tylko dlatego, że tak społeczna norma nakazuje. On zrobi to,
co uważa za najlepsze dla siebie. Nie przejmuje się krytyką ani szyderstwami ze
strony społeczeństwa. Swoim zachowaniem czy nowatorskimi poglądami burzy
harmonię i porządek, a także sieje powszechne zgorszenie. Nierzadko bywa okrzyknięty
skandalistą. Odwaga Uranika, by iść w życiu własną drogą i walczyć o swoje
szczęście, często bywa solą w oku przywiązanego do tradycji społeczeństwa.
Ludziom nie podoba się to, że Uranik burzy porządek i struktury, które są dla
nich synonimem bezpieczeństwa. Nawet jeśli ludzie sami cierpią z powodu
ograniczeń narzucanych przez konserwatywne tradycje i w głębi ducha je
przeklinają, to i tak potępiają Uraników, którzy otwarcie przeciwstawiają się
temu i zaprzeczają hipokryzji. Uranik robi to, co wielu ludzi też by chciało
zrobić, ale brakuje im odwagi. Kto nie ma w swoim horoskopie silnego Urana, ten
nie będzie walczył o swoją wolność, tylko będzie tkwił w starych, niewygodnych
układach. Silny Uran sprawia, że człowiek ma odwagę wyzwolić się od tradycji i wszelkich
niewygodnych i przestarzałych norm społecznych. Niestety Uranik często ściąga na siebie gniew społeczeństwa i
odrzucenie. Ludzie wyśmiewają go, bo jest dla nich zagrożeniem, a jeśli
okrzykną go wariatem, buntownikiem i wyrzucą ze swojej społeczności, to będą
dalej mogli tkwić w tradycji, która choć bywa niewygodna, to jest bezpieczna.
Niemniej jednak świat nie stoi w miejscu i z czasem okazuje się, że to szalony
Uranik miał rację. Jego nowatorskie pomysły poszerzają horyzonty myślowe i
wyznaczają nowe trendy, które później zostają uznane za normę. Dlatego geniusz
Uraników jest społeczeństwu bardzo potrzebny, gdyż przynosi postęp i rozwój.
Uranik odważnie przekracza granice tematów tabu i rozbija stare, skostniałe
struktury, na czym korzysta cała społeczność. Odejście od starych wzorców jest
konieczne dla rozwoju świata. Niemniej jednak planeta Uran ma też ciemną
stronę. Uraniczny bunt bywa zbyt gwałtowny i często bezmyślny, więc niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze.
Całkowite zniszczenie starych struktur nie zawsze przynosi same korzyści. Kiedy
brakuje struktury, powstaje chaos i anarchia. Uranik, który całkowicie odcina
się od przeszłości, wylewa przysłowiowe dziecko z kąpielą. Nie wszystkie
tradycyjne wartości są złem tego świata, a kontynuowanie niektórych z nich,
mogłoby okazać się korzystne nawet dla samego Uranika, ale on tego nie chce i
bezkrytycznie odrzuca wszystko, co związane jest z przeszłością. Osoba z silnym
Uranem nie potrafi się nikomu podporządkować, nie posłucha niczyich rad i
czasem na tym traci. Obalenie autorytetów za wszelką cenę wraz z ich wiedzą,
mądrością i doświadczeniem nie zawsze jest dobre, ale Uranik ma to gdzieś, bo
dla niego liczy się to, co on chce. Nierzadko Uranicy postępują nazbyt
egoistycznie, raniąc tym innych. Zdarza się, że osoby z silnym Uranem w
horoskopie przez wiele lat zachowują się zupełnie normalnie, aż nagle budzi się w nich uraniczna energia i postanawiają z dnia na dzień
całkowicie odmienić swój los, co wiąże się z totalną rewolucją w życiu ich
bliskich. Uranika można zatem porównać do uśpionego wulkanu, który nagle
wybucha, siejąc całkowite zniszczenie. Bliscy Uranika nie spodziewają się po
nim gwałtownych zmian, dlatego nie są na nie przygotowani. Uranicy często
wyglądają zupełnie inaczej niż wszyscy, np. noszą dziwne, niedopasowane,
niemodne ubrania czy mają bardzo oryginalne fryzury. Z tego powodu bywają
wytykani palcami na ulicy czy wyśmiewani. Ich zachowanie bywa dziwaczne i
nieadekwatne do sytuacji, co sieje powszechne zgorszenie. Taka reakcja
społeczeństwa napawa Uranika dumą i zachęca go do jeszcze bardziej oryginalnych
„wyskoków”. Ich dziwaczna filozofia życiowa bywa powodem ich życiowej klęski,
gdyż nie mogą oni znaleźć sobie miejsca na ziemi. Ciągle mają wrażenie, że oni
tu nie pasują i czują się jak kosmici, zesłani na tę planetę przez pomyłkę.
Wybawieniem jest dla nich wejście w środowisko innych Uraników, dzięki temu
wreszcie czują się normalnie, choć nie na długo, gdyż często w swoim środowisku
sieją niezgodę (bywa, że robią to nieświadomie). Uranicy lepiej czują się za
granicą niż w swojej ojczyźnie. W dalekich krajach są oryginalni już przez sam
fakt, że są cudzoziemcami, więc nikt się ich nie czepia, a ich odmienność nie
budzi aż tak dużych kontrowersji jak w ojczyźnie. Nierzadko za granicą odnoszą
większe sukcesy niż w kraju, a podróże są dla nich źródłem cennej inspiracji.
Negatywną cechą planety Uran jest gwałtowne działanie, dlatego Uranicy często
doświadczają różnego rodzaju wypadków losowych, które przestawiają ich życie na
inne tory.
 |
Edvard Munch "Krzyk", 1893
|
Artyści z
silnym Uranem w horoskopie mają odwagę zerwać z tradycją w sztuce, realizować
swoje nowatorskie pomysły i wyznaczać nowe trendy, dlatego ich dzieła są
niezwykłe i bardzo oryginalne. Niemniej jednak ich twórczość często bywa
wyśmiewana, a ich prace nie cieszą się uznaniem ani krytyków, ani odbiorców.
Jednakże z czasem okazuje się, że ich dzieła są genialne, a oni sami zostają
uznani za prekursorów danego nurtu w sztuce. Po początkowym odrzuceniu, później
traktuje się ich jak niezwykłych wizjonerów, którzy dzięki swemu geniuszowi
byli w stanie wyprzedzić myśl artystyczną swojej epoki. To, co na początku
wydaje się dziwactwem, z czasem okazuje się wielkim przełomem w sztuce, a nawet
staje się wzorem i cenną inspiracją dla kolejnych pokoleń artystów. Niemniej
jednak nie zawsze tak się dzieje, a genialne prace uranicznych artystów budzą
niesmak nawet po upływie wielu lat. Nie tylko twórczość artystyczna Uraników
jest dziwaczna. Nierzadko kontrowersje wzbudza także ich wygląd, ubiór,
zachowanie, dziwne nawyki, styl bycia czy wypowiedzi. Z drugiej strony ta
oryginalność, nawet jeśli bywa irytująca, pozwala im wyróżnić się na tle innych artystów, a nawet
zdobyć popularność. Tacy artyści nie boją się krytyki ani wyśmiania, więc
często sieją zgorszenie swoim nieodpowiednim (według większości społeczeństwa)
zachowaniem i czerpią z tego satysfakcję. Z drugiej strony ich buntownicza
postawa i odwaga, by przeciwstawić się normom społecznym, inspiruje innych i
dodaje odwagi tym, którzy także w życiu pragną kroczyć swoją drogą.
Uraniczne
cechy w sztuce doskonale odzwierciedla epoka modernizmu, która jak sama nazwa
wskazuje, związana jest z nowoczesnością. Modernizm rozwinął się w latach
60-tych XIX w. i trwał mniej więcej do lat 70-tych XX w. Główną cechą sztuki
tamtych czasów było zerwanie z tradycją i odkrycie zupełnie nowych form wyrazu
artystycznego. Zmieniło się podejście do dzieła sztuki. Nie musiało ono być już
piękne ani odzwierciedlać wielkiego talentu artysty. W modernizmie prace
artystyczne miały przede wszystkim wywierać wrażenie na odbiorcy, zaskakiwać
formą wyrazu, zestawem kolorów, kształtów czy swą oryginalnością. Nie chodziło
tu o głębokie kontemplowanie dzieła, tylko o pierwsze wrażenie, jakie ono
wywierało. Efekt zaskoczenia, a nawet zaszokowania widza/słuchacza/czytelnika
to typowo uraniczna domena. Uran uznawany jest za wyższą oktawę Merkurego, więc
jest to przebłysk geniuszu. W epoce modernizmu pojawiło się wiele nowatorskich
trendów w sztuce takich jak m.in. impresjonizm, secesja, kubizm, fowizm,
dadaizm, surrealizm czy pop art. Wszystkie te kierunki pojawiły się nagle, były
niezwykle nowatorskie, a wręcz dziwaczne, ale dość szybko zniknęły, co także
jest typowo uraniczne. Do rozwoju sztuki modernistycznej przyczyniły się także
nowinki technologiczne takie jak fotografia, pojawienie się farb syntetycznych,
solidniejszych pędzli etc.
 |
Claude Monet 14.11.1840, Paryż, Francja, godzina nieznana, źródło: astrodatabank
|
Prekursorem
impresjonizmu był francuski malarz Claude Monet. Uran w jego horoskopie tworzy
opozycję do Marsa w Pannie, kwadraturę do Wenus w Strzelcu oraz trygon do
Słońca w Skorpionie. Monet od najmłodszych lat pragnął iść swoją drogą w życiu
i buntował się przeciwko woli rodziny. Ojciec chciał, by Claude przejął po nim
rodzinny interes (sklep spożywczy), ale on miał zupełnie inny pomysł na życie.
W wieku 16-tu lat wyjechał do Paryża i wstąpił do Académie Suisse. Koszty nauki
pokryła jego ciotka. Jednakże nauka w szkole nie fascynowała go i zamiast
słuchać wykładowców i wnikliwie studiować dzieła klasyków, Monet siadał na
parapecie i malował to, co widział za oknem. W późniejszym okresie studiował
malarstwo plenerowe, które w tamtych czasach uchodziło za coś niezwykle
nowatorskiego. W 1872 r. namalował obraz zatytułowany Impresja, wschód słońca, od którego wywodzi się nazwa
impresjonizmu.
 |
Claude Monet "Impresja, wschód słońca", 1872
|
Głównym założeniem tego kierunku w malarstwie było stworzenie
optycznego wrażenia (impresji) kształtów obiektów na obrazie poprzez
zaakcentowanie ich barwnymi plamami i odpowiednim światłem. Obraz nie miał być
już wierną kopią rzeczywiści, jak miało to miejsce w przeszłości, tylko miał
stwarzać wrażenie widzenia poszczególnych
kształtów przedmiotów czy krajobrazu. Obraz nie oddaje wiernie
szczegółów, ale kolorowe plamy i odpowiednie operowanie światłem sprawiają, że
widz doskonale wie, co jest przedstawione na danym obrazie. Precyzyjne oddanie
każdego szczegółu przestało być potrzebne, gdyż do tego służył nowy wynalazek
jakim była fotografia. Z uwagi na to, że obrazy Moneta były bardzo nowatorskie
i jak na owe czasy dziwaczne, to nie cieszyły się uznaniem krytyków, ani
odbiorców. Monet miał trudności ze znalezieniem nabywców na swoje dzieła, co
przyczyniło się do poważnych kłopotów finansowych. Problemy materialne
pogłębiły się, kiedy w 1876 r. jego żona Camille zachorowała na gruźlicę. Monet
wydał na jej leczenie wszystkie pieniądze, jakie posiadał, ale mimo tego
Camille zmarła we wrześniu 1879 r. Na marginesie warto wspomnieć, że w
horoskopie Moneta Wenus tworzy koniunkcję z Saturnem, co mogło zrealizować się
przez poważne kłopoty finansowe i śmierć małżonki. Z powodu biedy Monet popadł
w depresję i próbował odebrać sobie życie. Jednakże cechą Uraników jest
niezwykły upór, dlatego Claude Monet nie zrezygnował z impresjonizmu i nadal
malował obrazy w tym stylu, nawet w obliczu poważnych problemów. One wyzwoliły
w Monecie ogromną wolę walki o to, by zarabiać pieniądze na swoich obrazach i
nigdy więcej już nie doświadczyć biedy. W kolejnych latach Monet namalował
piękne obrazy, które udało się sprzedać. Dzieła Moneta zachwyciły zamożnego
kolekcjonera Ernsta Hoschedé, który kupił wiele jego prac. Monet stał się
zamożnym człowiekiem. W 1883 r. przeprowadził się do Giverny, gdzie kupił dom z
ogrodem. Stać go było na zatrudnianie kilku ogrodników, którzy starannie dbali
o ogród i odpowiedni dobór kwiatów, co było niezwykle ważne, gdyż Monet często
je malował. Tematami, które chętnie uwieczniał na swoich obrazach były m.in.
dworzec kolejowy w Saint Nazaire (zainteresowanie nowoczesnością jest typowe
dla Uranika), katedra w Rouen, a także lilie wodne. Monet rozstawiał sztalugi
na łodzi i pływając po stawie, malował nenufary. Ciekawostką jest fakt, że był
on solarnym Skorpionem, więc nie dziwi zainteresowanie stojącą wodą, kojarzoną
z wodnym i stałym znakiem Skorpiona. Monet był pionierem impresjonizmu, a jego
obrazy na początku kariery nie cieszyły się uznaniem. Jednak z czasem jego
nowatorskie podejście do malarstwa okazało się istotnym przełomem w historii
sztuki, a także cenną inspiracją dla kolejnych pokoleń artystów.
 |
Victor Horta 6.01.1861, Gent, Belgia, godz. 04:00, klasyfikacja AA, źródło: astrodatabank
|
Belgijski
architekt Victor Horta ma w swoim horoskopie opozycję Urana do Wenus w Strzelcu
i sekstyl do Marsa w Baranie. Uważa się go za prekursora secesji. Nazwa tego
stylu w architekturze sugeruje odejście (odłączenie się) od tradycji. Horta
interesował się sztuką już w dzieciństwie i chodził do szkoły muzycznej, z
której go wyrzucono za złe zachowanie. Uranicy w dzieciństwie bywają nieznośni
i niegrzeczni. Później studiował architekturę w Królewskiej Akademii Sztuk
Pięknych w Gandawie. W 1878 r. wyjechał do Paryża. Podróż ta okazała się cenną
inspiracją, gdyż Horta zetknął się tam z twórczością impresjonistów. Dwa lata
później powrócił do Belgii z powodu śmierci ojca i zamieszkał w Brukseli, gdzie
zaprojektował wiele domów na zlecenie bogatych ludzi, ale również budynków
użyteczności publicznej. Victor Horta całkowicie zerwał z tradycją w
architekturze i wprowadził zupełnie nowe rozwiązania. Poszukując nowych motywów
zdobniczych, zainspirował się przyrodą i pragnął odwzorować naturę. Częstym
elementem zdobniczym były motywy roślinne, zwłaszcza liście czy wijące się
łodygi. Kolejną nowością, a nawet dziwactwem było unikanie kątów ostrych,
dlatego krawędzie w jego budynkach miały zaokrąglone kształty.
 |
Muzeum Horty
|
 |
Hotel Tessel
|
Horta w
nowatorski sposób łączył żelazo i szkło, tworząc niezwykle piękne witraże.
Ponadto starał się wykorzystać naturalne światło, które wpadając do środka
budynku, idealnie komponowało się z niezwykłymi motywami zdobniczymi wystroju
wnętrz. Nowością było także wyznaczenie sfery prywatnej i oficjalnej domu,
dzięki czemu mieszkańcy zyskali więcej prywatności. Niestety większość jego
budynków uległo zniszczeniu lub zostało zburzonych, kiedy oryginalna secesja
spowszedniała i przestała być modna. Do obecnych czasów przetrwały zaledwie 4
budynki: Hotel Tessel (1893), Hotel Eetvelde (1895 – 1898), Hotel Solvay (1895
– 1900) oraz studio, gdzie pracował sam Horta, obecnie przerobione na muzeum.
Wszystkie budynki wpisano na listę UNESCO. Jego wielki talent został doceniony
za życia, gdyż król Belgii nadał mu tytuł barona w 1932 r. Styl Horty stał się
cennym źródłem inspiracji dla innych architektów poszukujących nowych form
artystycznego wyrazu, m.in. dla Antoniego Gaudí, który także miał silnie
zaakcentowanego Urana w swoim horoskopie.
 |
Juan Gris 23.03.1887, Madryt, Hiszpania, godz. 19:00, klasyfikacja AA, źródło: astrodatabank
|
Hiszpański
malarz Juan Gris ma Urana na ascendencie w Wadze w opozycji do Słońca i Marsa w
Baranie. Uważa się go za jednego z prekursorów kubizmu obok Georges’a Braque’a
(który także ma silnego Urana w horoskopie) i Pabla Picassa. Juan Gris
studiował przez 2 lata w Szkole Sztuki i Rzemiosła w Madrycie, ale w 1906 r.
wyjechał do Paryża, by uniknąć powołania do wojska. Tam obracał się w
środowisku artystycznym, dzięki czemu poznał Picassa i Braque’a. Od 1910 r.
zaczął malować w stylu kubizmu, co było bardzo nowatorskie. Oglądając obrazy
utrzymane w tym właśnie gatunku, skojarzenie z planetą Uran nasuwa się samo.
Dzieła te są dziwaczne, a nierzadko trudno domyśleć się, co właściwie dany
obraz przedstawia. Kubizm odrzuca regułę perspektywy i polega na geometrycznym
uproszczeniu kompozycji. Dany przedmiot namalowany na obrazie jest rozłożony na
kilka osobnych płaszczyzn, oglądanych w różnym oświetleniu. Geometryczne
kształty sprawiają wrażenie brył przypadkowo zestawionych obok siebie, a mimo
tego przypominają konkretne przedmioty.
 |
Juan Gris "Siedząca kobieta", 1917
|
 |
Juan Gris "Portret Pabla Picassa", 1912
|
Najbardziej znane prace Juana Grisa to
m.in. Butelka Anyżówki (ten alkohol
często pijał w towarzystwie Picassa, z którym się przyjaźnił), Martwa natura przed otwartym oknem, Gitara i kobieta, Siedząca kobieta. Juan Gris namalował także portret Picassa
utrzymany w stylu kubizmu. Artysta ten stosował w swojej twórczości także technikę
papier collé, polegającą na naklejaniu na obrazy olejne fragmentów kartonów czy
gazet. Nowatorska twórczość Juana Grisa przez wiele lat nie była doceniana w
ojczystej Hiszpanii. Moda na jego obrazy nastała dopiero w latach 80-tych XX
wieku. Wówczas zaczęto kupować jego dzieła i wystawiać w muzeach.
 |
Witold Lutosławski 25.01.1913, Warszawa, godz. 19:00, klasyfikacja AA, źródło: astrodatabank
|
W horoskopie
polskiego kompozytora Witolda Lutosławskiego znajdujemy koniunkcję Słońca z
Uranem w Wodniku. To pokazuje, że był on człowiekiem, dla którego swoboda
twórcza, oryginalność i szukanie nowych, własnych form artystycznego wyrazu
było szalenie ważne. Czasy, w których tworzył, czyli po drugiej wojnie
światowej, nie sprzyjały oryginalnym artystom, gdyż narzucony przez
komunistyczne władze socrealizm tępił wszelkie przejawy indywidualizmu. Niestety
wpłynęło to negatywnie na twórczość Witolda Lutosławskiego, którego utwory
zostały wycofane z repertuaru, co miało miejsce m.in. w 1948 r. i dotyczyło I Symfonii. Dla uranicznego Wodnika z
pewnością był to duży cios. Kompozytor, szukając swojej drogi wyrazu, skupił
się na motywach ludowych i stamtąd czerpał inspirację. Niemniej jednak
Lutosławski zasłynął z zastosowania niezwykle nowatorskiej techniki tzw.
aleatoryzmu kontrolowanego. Na czym dokładnie to polega wyjaśnia poniższy
cytat. Lutosławski po raz pierwszy
zastosował tu [w „Grach weneckich” z 1961 r.] oryginalną technikę aleatorycznego kontrapunktu, którą sam określa jako
„rozluźnienie związków czasowych między dźwiękami” (…) Polega to na rezygnacji
ze ścisłego rozmieszczenia dźwięków w czasie (w ramach określonego odcinka) i z
ich ścisłej synchronizacji w partiach poszczególnych instrumentów. Muzycy grają
swoje partie według własnego wyczucia czasu, bez ścisłego dopasowania się do
reszty zespołu (…).
Wprawdzie nie on wymyślił tę technikę, ale ją spopularyzował, dlatego jest ona
kojarzona z jego nazwiskiem. Bardzo ciekawe jest to, że kompozytor spod znaku
Wodnika i z silnym Uranem dał swobodę artystyczną muzykom wykonującym jego
utwór. Dla samych muzyków była to prawdziwa rewolucja, gdyż wykonując utwory
Lutosławskiego, musieli całkowicie odrzucić to, czego przez lata się uczyli, a
mianowicie niezwykle precyzyjną synchroniczność wykonania. Muzycy przez lata
pracowali nad tym, by wykonywać utwór w określonym, narzuconym przez twórcę
tempie. Lutosławski wywrócił to do góry nogami, gdyż oczekiwał, że każdy muzyk
będzie grał swoją partię w swoim tempie. Zdawać by się mogło, że wprowadziło to
totalny chaos, ale geniusz Lutosławskiego polegał na tym, że wyliczył on, jakie
mogą być różnice w tempie gry poszczególnych partii i tak to zaplanował, że
utwór zachowywał swoją formę, nawet jeśli za każdym razem jego wykonanie było
nieco inne. Tę niezwykłą precyzję i umiejętność zapanowania nad chaosem
Lutosławski zawdzięcza silnej obsadzie znaku Panny, w którym artysta ma
ascendent i Księżyc. Warto wspomnieć, że jego podejście do muzyki było dość
oryginalne i wyprzedzało czasy w których żył. Otóż w 1969 r. walczył o to, by
sejm przyjął ustawę potępiającą nadużywanie muzyki zarówno w miejscach
publicznych jak i prywatnych. Uważał, że sącząca się zewsząd muzyka narusza
prawa człowieka do spokoju i ciszy. Jego zdaniem wpływało to źle na ludzi, a na
dodatek tępiło ich wrażliwość na prawdziwą muzykę. Działanie w imię wyższych
(choć nie koniecznie praktycznych) ideałów jest typowe dla Wodników.
Gry weneckie można posłuchać tutaj. Więcej na temat aleatoryzmu kontrolowanego można znaleźć tutaj (po angielsku).
 |
Luis Bunuel 22.02.1900, Calanda, Hiszpania, godz. 12:00, klasyfikacja AA, źródło: astrodatabank
|
Uranicznym
artystą był również genialny hiszpański reżyser filmowy, Luis Buñuel, uważany za
ojca kina surrealistycznego. W jego horoskopie Uran tworzy koniunkcję z
Jowiszem w Strzelcu, trygon do Wenus w Baranie oraz kwadraturę do Merkurego i
Słońca w Rybach. Buñuel był wszechstronnie wykształcony, gdyż oprócz reżyserii
studiował także religioznawstwo, historię, a nawet zoologię. W 1925 r. wyjechał
do Paryża, gdzie uczył się w Academie du Cinema. Przez kilka miesięcy był
asystentem reżysera Jeana Epsteina, ale pokłócił się z nim i zrezygnował z tej
współpracy. Uranicy mają kłopot z podporządkowaniem się autorytetom czy osobom
mającym większe doświadczenie od nich w danej dziedzinie, gdyż w głębi duszy
czują, że muszą wszystko zrobić inaczej, po swojemu, zrzucić autorytet z
piedestału i zaprowadzić swój porządek. Buñuel współpracował z Salvadorem Dalí,
z którym w 1929 r. nakręcił film zatytułowany Pies andaluzyjski. Dzieło to jest uznawane za manifest kina
surrealistycznego. Niemy film, który ma zaledwie 16 minut, zaszokował widzów i
wzbudził wielkie kontrowersje. W filmie ukazane są sceny z życia pewnej pary,
które nie mają ze sobą żadnego logicznego związku. Niemniej jednak idealnie
przedstawiają absurdalne skojarzenia, typowe dla surrealizmu i uraniczności. W
jednej ze scen mężczyzna ostrzy brzytwę, wychodzi na balkon i widzi księżyc w
pełni, na tle którego przesuwają się chmury. W kolejnej scenie mężczyzna
przecina brzytwą oko kobiety. Chmury przesuwające się na tle księżyca zostały zestawione
z przesuwającą się po oku brzytwą. Nie trzeba dodawać, że scena jest drastyczna
i bardzo szokująca. Całkowite oderwanie od emocji czy empatii także jest
charakterystyczne dla Urana, gdyż domeną tej planety jest logika i racjonalizm,
co czasem przybiera postać chłodu uczuciowego, a nawet okrucieństwa. Ciekawostką
tego filmu jest występ samego Salvadora Dalí, który pojawił się w roli księdza.
Rok później Luis Buñuel otrzymał lukratywną propozycję z Hollywood, którą
odrzucił. Uranicy unikają sytuacji, gdzie wyraz artystyczny i kreatywność są
tłumione z powodu nastawienia komercyjnego do sztuki, dlatego nie dziwi fakt,
że Buñuel propozycji nie przyjął. W 1932 r. nakręcił Ziemię Hurdów. Film ten przedstawiał skrajne zacofanie na
hiszpańskiej prowincji. Dzieło to wywołało skandal i wielkie emocje, a jego
emisja została zakazana. W 1946 r. Buñuel przeniósł się do Meksyku, gdzie
mieszkał do końca życia. W jego dorobku znajdujemy jeszcze jeden kontrowersyjny
film, a chodzi o Viridianę z 1961 r.
Film ten otrzymał Złotą Palmę na festiwalu w Cannes, ale w ojczystej Hiszpanii
został zakazany przez reżim Franco. Film jest bowiem krytyką chrześcijańskich
wartości i w szyderczy sposób odnosi się do wiary, co było w tamtych czasach
niedopuszczalne w Hiszpanii, gdyż generał Franco opierał swoją władzę na ścisłej
współpracy z Kościołem. Buñuel z całą pewnością wiedział, że film ten jest zbyt
kontrowersyjny jak na hiszpańskie realia ówczesnych czasów. Jednakże Uranik
zawsze zrobi to, co chce, nie zważając na konsekwencje. A jeśli może przy
okazji wzbudzić kontrowersje, tym lepiej. Film Viridiana jest także bardzo neptuniczny i ukazuje naiwność młodej,
szlachetnej bohaterki, która pragnie służyć Bogu i pomagać biednym ludziom, co
kończy się dla niej tragicznie. Warto wspomnieć, że Buñuel był solarną Rybą i
miał Neptuna na ascendencie.
Film Pies andaluzyjski można obejrzeć tutaj.
 |
Andy Warhol 6.08.1928, Pittsburgh, USA, godz. 06:30, klasyfikacja B, źródło: astrodatabank
|
Koniunkcję
Księżyca z Uranem w Baranie w trygonie do Słońca, Merkurego i ascendentu w Lwie
znajdujemy w horoskopie Andy’ego Warhola, uchodzącego za prekursora pop artu.
Rodzice tego ekscentrycznego artysty byli Łemkami pochodzącymi ze Słowacji.
Warhol urodził się w Stanach, w Pittsburgu, gdzie studiował projektowanie
użytkowe. Jak to często w przypadku Uraników bywa, również Andy Warhol wyjechał
w podróż, która odmieniła losy jego kariery. W 1949 r. młody artysta wyjechał
bowiem do Nowego Yorku, gdzie pracował jako ilustrator i twórca reklam. Udało
mu się nie tylko tworzyć ciekawe reklamy, ale przede wszystkim wypromować
siebie do rangi kultowego artysty, w czym z pewnością pomogła bardzo silna
obsada znaku Lwa. Jego nowatorskim podejściem do sztuki było to, że chciał
produkować ją masowo. Dzieło sztuki jest unikatowe i oryginalne, natomiast
obrazy Andy’ego Warhola były masowo powielane przy użyciu sitodruku. Dzieło
sztuki przestało być już unikatowe, gdyż Warhol tworzył kilkaset identycznych
obrazów. Użycie maszyny jest typowe dla artysty z silnym Uranem. Bardzo
oryginalne było również umieszczanie na obrazach zwykłych przedmiotów
codziennego użytku takich jak puszki zupy Campbell’s, opakowania proszku do
prania Brillo, butelki Coca Coli, banknoty, buty etc. Artysta uważał, że Coca
Cola jest symbolem równości, gdyż piją ją zarówno bogaci jak i biedni. Takie
podejście także jest bardzo uraniczne.
 |
Andy Warhol "Portret Prince'a"
|
 |
Andy Warhol "Puszki z zupą firmy Campbell", 1962
|
Warhol tworzył również obrazy swoich
ulubionych celebrytów, m.in. Marylin Monroe, Elvisa Presley’a, Elizabeth
Taylor, Prince’a czy Brigitte Bardot. Cechą charakterystyczną tych obrazów są
bardzo jaskrawe kolory, co wywiera silne wrażenie na widzu. Warhol traktował
artystów uwiecznianych na swoich obrazach przedmiotowo i bez emocji. Brak
uczuciowego zaangażowania i dystans są także typowe dla Uraników. Co ciekawe
Warhol nie lubił bliskości fizycznej ani przytulania, co mogło być przejawem
działania koniunkcji Księżyca z Uranem. Ponadto Warhol uważany był za dziwaka i
odludka, choć z drugiej strony potrafił być czarujący i lubił bawić się w
klubach. Tę sprzeczność tłumaczy wspomniana koniunkcja Księżyc/Uran i Słońce na
ascendencie w Lwie. Andy był gejem, do czego otwarcie się przyznawał, co było
szokujące w owych czasach. Warhol tworzył również bardzo dziwne filmy, które
nagrywał w swoim studiu Factory. W latach 1963 – 1968 nakręcił ponad 60 filmów.
Jeden z nich, zatytułowany Sleep,
trwa 8 godzin i przedstawia śpiącego mężczyznę. Z kolei film Empire pokazuje Empire State Building o
zmierzchu także przez 8 godzin. Innym dziwacznym eksperymentem był film Chelsea Girls z 1965 r. Właściwie są to
dwa filmy wyświetlane jednocześnie, ukazujące dwie historie. Warhol pisał także
książki, będące zapisem jego rozmów z ludźmi, które wcześniej nagrywał na
dyktafon. Uraników często spotykają dziwne, nagłe wypadki zagrażające życiu. W
czerwcu 1968 r. Warhol został postrzelony przez działaczkę feministyczną,
Valerie Solanas. Przeżył, ale do końca życia musiał chodzić w specjalnym
gorsecie.
 |
Kurt Cobain 20 Feb 1967, Aberdeen, USA, godz. 19:38, klasyfikacja AA, źródło: astrodatabank
|
Uraniczni
artyści odnosili sukcesy nie tylko w epoce modernizmu. Także w czasach
współczesnych nie brakuje ekscentryków, którzy zdobyli popularność pomimo
swoich dziwactw albo właśnie dzięki nim. Jednym z takich artystów był
niewątpliwie Kurt Cobain, lider kultowego zespołu Nirvana, uważanego za
prekursora muzyki grunge. W jego horoskopie Uran wraz Plutonem znajduje się na
ascendencie w Pannie i tworzy opozycję do Wenus, Merkurego i Saturna w Rybach. Cobain
pochodził z rozbitej rodziny, co negatywnie odbiło się na jego psychice.
Wstydził się rozwodu rodziców przed kolegami w szkole, dlatego stał się
odludkiem. On miał Księżyc w Raku, więc nie dziwi fakt, że bardzo chciał mieć
tradycyjną rodzinę. Po rozwodzie rodziców zamieszkał z ojcem, ale sprawiał duże
kłopoty wychowawcze, więc trafił do rodziny zastępczej. Później zamieszkał z
matką, która wyrzuciła go z domu, po tym jak na dwa tygodnie przed ukończeniem
szkoły rzucił naukę. Bunt Uraników jest nagły i nieprzemyślany. Uranik nie
zastanawia się nad konsekwencjami decyzji podjętych pod wpływem nagłego
impulsu. Działa, bo najważniejsze jest to, by wyrwać się natychmiast z
ograniczającej sytuacji. Przez pewien czas Cobain był bezdomny i pomieszkiwał u
znajomych. W końcu znalazł pracę, co nie znaczy, że jego życie zaczęło dobrze się układać. Od 13-tego roku życia
Kurt zażywał narkotyki. Z wiekiem nałóg stawał się coraz silniejszy, a do tego
doszły jeszcze problemy z nadużywaniem alkoholu, a także depresja. Związki
miłosne Cobaina przysparzały mu dodatkowego cierpienia, ale później stało się
to inspiracją artystyczną. Wenus w jego horoskopie znajduje się w siódmym domu,
ale tworzy koniunkcję z Saturnem, dlatego partnerstwo przyniosło mu zarówno
szczęście jak i kłopoty. W 1992 r. ożenił się z Courtney Love, wokalistką
rockowej grupy The Hole. Żona także nie stroniła od narkotyków i alkoholu, co
dodatkowo pogłębiało uzależnienie Cobaina.
 |
Kurt Cobain podczas koncertu Live On MTV Unplugged, 1993
|
Twórczość artystyczna Kurta Cobaina
jak i jego wizerunek były bardzo oryginalne jak na tamte czasy. Zerwał on
całkowicie z modą muzyczną lat 80-tych, przepełnioną blichtrem i tandetą, w
której liczył się przerysowany wizerunek sceniczny, wielkie fryzury, przesadny
makijaż, ekstrawaganckie, kiczowate stroje i bogata oprawa sceniczna na
koncertach. Nowym idolem nastolatków został człowiek ubierający się bardzo
zwyczajnie, wręcz niedbale, który stawiał na ostre, surowe, gitarowe brzmienie
i prostą oprawę swoich występów. Piosenki lat 80-tych rzadko zawierały głębsze
przesłanie i były raczej wesołe, a nawet banalne. Natomiast utwory grunge’owe
były ponure, cyniczne i odzwierciedlały poglądy młodych ludzi, sprzeciwiających
się przeciwko płytkości i hipokryzji otaczającego świata. Kurta Cobaina
okrzyknięto głosem pokolenia X (czyli osób urodzonych między drugą połową lat
60-tych a początkiem 80-tych), choć on sam nie widział siebie w takiej roli.
Muzyka grunge z założenia była uraniczna, gdyż nie miała być komercyjna.
Narodziła się w Seattle w czasach kryzysu ekonomicznego. Artyści nie liczyli na
sukces, bo nie mieli pieniędzy na promocję, a łowcy talentów do Seatlle nie
zaglądali. Muzycy tworzyli dla siebie i robili taką muzykę, która im się
podobała. Była ona wyrazem ich buntu wobec rzeczywistości. Niespodziewany
sukces Nirvany był wielkim zaskoczeniem dla branży muzycznej. Singiel Smells Like Teen Spirit pochodzący z
kultowej płyty Nevermind wydanej w
1991 r., stał się wielkim hitem na całym świecie właśnie dlatego, że był
oryginalny i buntowniczy. Niestety silny wpływ Urana zrealizował się także
przez samobójstwo Cobaina. Dziwaczną ciekawostką jest fakt, że Cobain grał na
gitarze lewą ręką choć był praworęczny, a także to, że kiedy był nastolatkiem
udawał geja, choć nim nie był, ale dzięki temu ludzie trzymali się od niego z
daleka.
Link do teledysku Smells Like Teen Spirit można znaleźć tutaj.
Link do fragmentu kultowego koncertu Live On MTV Unplugged z 1993 r. znajduje się tutaj. Podczas tego koncertu zespół Nirvana wykonał także covery innych wykonawców, co było bardzo nietypowe, gdyż artyści biorący udział w tej serii koncertów zazwyczaj prezentowali własne utwory.
 |
Bjork 21.11.1965 Reykjavik, Islandi, godz. 07:50, klasyfikacja C, źródło: astrodatabank
|
W horoskopie
islandzkiej piosenkarki Björk Uran wraz z Plutonem znajduje się na Medium Coeli
w Pannie, tworzy kwadraturę do Merkurego w Strzelcu i trygon do Wenus w Koziorożcu.
Pomimo tego, że muzyka Björk jest bardzo dziwna, nie przeszkodziło to artystce
zdobyć uznanie i popularność na całym świecie. W dzieciństwie Björk chodziła do
szkoły muzycznej i grała na fortepianie. Jej wielki talent został zauważony
bardzo wcześnie, a pierwszą płytę wydała
wieku 11-tu lat. W latach 1986 – 1992 była liderką rockowej, islandzkiej grupy
Sugarcubes. Zespół rozpadł się z powodu kłótni artystki z jej ówczesnym
partnerem, który także był członkiem tej grupy. W 1993 r. Björk przeprowadziła
się do Londynu. Zmiana środowiska okazała się bardzo korzystna, gdyż po przeprowadzce
do Anglii kariera Björk nabrała tempa. Artystka nawiązała współpracę z
producentem trip hopowej grupy Massive Attack i wkrótce wydała solową płytę
zatytułowaną Debut. Już pierwsza
płyta zapowiadała, że Björk szuka oryginalnych brzmień swojej muzyki. Zresztą w
owym czasie emocjonalnie głęboki i melancholijny trip hop był bardzo nowatorski
i oryginalny, więc nie dziwne, że Björk nagrała pierwszy album właśnie w takim
stylu. Jej kolejne płyty były coraz dziwniejsze, a Björk wciąż eksperymentuje z
brzmieniem. W jej twórczości można znaleźć wpływy różnych gatunków muzycznych
takich jak rock, pop alternatywny, indie rock, dance a nawet muzyki klubowej.
Niemniej jednak jej twórczości nie da się określić jednym słowem. Ona stworzyła
coś tak unikatowego i oryginalnego, że nie można tego opisać słowami. Björk
dobiera bardzo oryginalne dźwięki w swojej muzyce, co jest szokujące, dziwaczne
i fascynujące jednocześnie. Na dodatek ma niezwykle piękny głos i przedziwną
manierę śpiewania, a jej islandzki akcent dodatkowo dodaje uroku jej piosenkom.
Nagrywając płyty, sama miksuje poszczególne ścieżki dźwiękowe na swoim
laptopie. Uranik zawsze woli zrobić wszystko samemu, gdyż tylko w ten sposób
może w pełni rozwijać swoje szalone pomysły.
 |
Bjork podczas koncertu
|
 |
Bjork podczas gali rozdania Oscarów, 2001
|
 |
Bjork na okładce albumu "Utopia", 2017
|
Warto wspomnieć, że stroje w
jakich Björk występuje na koncertach są bardzo dziwne i oryginalne, co idealnie
współgra z jej niezwykłą muzyką, która zdaje się być nie z tego świata. W 2000
r. Björk zagrała główną rolę w filmie duńskiego reżysera Larsa von Triera Tańcząc w ciemnościach i wydała album Selmasongs z utworami, które pojawiły
się w tym filmie. Artystka otrzymała za tę płytę nagrodę na festiwalu filmowym
w Cannes. W tym samym roku została także nominowana do Oscara za ścieżkę
dźwiękową do Tańcząc w ciemnościach.
Kiedy zjawiła się na oscarowej gali, wzbudziła niesmak i kontrowersje
dziwaczną suknią przypominającą martwego łabędzia. Jej kreacja została
okrzyknięta najgorszym strojem w historii gali Oscarów. Fakt, że Björk
wzbudziła tak wielkie kontrowersje, nie powinien nikogo dziwić, gdyż Uranicy
nie znoszą imprez, gdzie trzeba ładnie wyglądać, dopasować się do sytuacji i
otoczenia i zachowywać jak wszyscy. To wbrew naturze Uranika i urąga jego
godności osobistej. Jeśli musi on brać udział w czymś takim, to wywinie jakiś
uraniczny numer, by tym sposobem pokazać, co w głębi duszy o tym myśli. Przy
okazji warto wspomnieć, że Björk napisała piosenkę dla Madonny, ale nie zgodziła
się zaśpiewać jej razem z nią. Artystka wyraźnie nie chce wchodzić w nurt
muzyki popularnej. Uraniczną naturę kilkakrotnie prezentowała podczas swoich
występów. W 2008 r. na koncercie w Szanghaju skandowała „Tybet, Tybet”, na
zakończenie swojej piosenki o wymownym tytule Declare Independence (co znaczy ogłosić niepodległość). Kilka dni
wcześniej zadedykowała ten utwór Kosowu, za co została skreślona z programu
festiwalu w Serbii. W ostatnim czasie tę samą piosenkę Björk dedykowała Szkocji
(kiedy Szkocja rozważała rozpisanie drugiego referendum niepodległościowego po
ogłoszeniu brexitu), a także Katalonii. Uran jest również patronem astrologii i
co ciekawe Björk ma spore pojęcie o tej dziedzinie, choć podchodzi do niej
sceptycznie. Jak sama wspomina, wiedzę astrologiczną wyssała z mlekiem matki –
hipiski, która dużo jej opowiadała o astrologii i o jej horoskopie.
Link do utworu Declare Independence znajduje się tutaj.
Teledysk do utworu All Is Full Of Love przedstawia czułość zakochanych w sobie robotów. Dystans do uczuć (zapewniający poczucie bezpieczeństwa) i jednoczesne pragnienie doświadczenia niezwykłej miłości to dylemat, z którym często mierzą się Uranicy. Link do tego utworu można znaleźć tutaj.
 |
Johnny Depp 9.06.1963 Owensboro, USA, godz. 08:44, klasyfikacja AA, źródło: astrodatabank
|
Amerykański
aktor Johnny Depp słynie z ekscentryczności, która pomaga mu wcielać się w role
wszelkiej maści dziwaków i właśnie granie takich postaci przyniosło mu
największą popularność. W horoskopie Deppa Uran znajduje się w pierwszym domu i
tworzy koniunkcję z Marsem w Pannie. Pierwszy dom opisuje to, jak się
prezentujemy światu, więc nic dziwnego, że do Johnnego Deppa przylgnęła opinia
dziwoląga i buntownika. W dzieciństwie Depp bardzo często przeprowadzał się
wraz z rodziną, co utrudniało mu nawiązywanie przyjaźni, więc wolny czas
spędzał sam w swoim pokoju, grając na gitarze. W wieku 12-tu lat został
nałogowym palaczem, a dwa lata później zaczął eksperymentować z narkotykami.
Kiedy miał 15 lat jego rodzice rozwiedli się, a rok później Depp rzucił szkołę,
by poświęcić się karierze muzycznej i zostać gwiazdą rocka. Nie udało się mu
odnieść sukcesu w muzyce, natomiast szybko zrobił karierę aktora. Rola w
popularnym serialu 21 Jump Street
szybko uczyniła z niego idola nastolatek. Niemniej jednak Depp nie czuł się
najlepiej w takiej roli, a sława męczyła go. Doszedł do wniosku, że będzie
przyjmował tylko takie role, które pasują do jego osobowości. Aktorski talent
Deppa i uraniczna natura pozwoliły mu stworzyć genialne postaci takie jak m.in.
Edward Nożycoręki (w filmie o tym samym tytule), dziwaczny detektyw Ichabod
Crane (w Jeźdźcu bez głowy), Szalony
Kapelusznik (w Alicji w krainie czarów
i Alicji po drugiej stronie lustra), Willie Wonka (w filmie Charlie i fabryka czekolady), Indianin Tonto (w Jeźdzcu znikąd)
czy ekscentryczny pirat Jack Sparrow (w serii Piraci z Karaibów).
 |
Johnny Depp jako Edward Nożycoręki
|
 |
Johnny Depp jako kapitan Jack Sparrow
|
 |
Johnny Depp jako Szalony Kapelusznik
|
Oglądając Deppa w tych rolach można odnieść
wrażenie, że on nie gra, tylko jest sobą. Postać Jacka Sparrowa zdaje się
najlepiej pasować do osobowości samego aktora. W prawdziwym życiu Johnny Depp
jest równie kontrowersyjny co jego postaci, a plotkarskie media z upodobaniem opisują
kolejne skandale z jego udziałem, takie jak zdemolowanie pokoju w ekskluzywnym
hotelu w Nowym Yorku, pojawienie się na premierze filmu „Morderstwo w Orient
Expressie” kompletnie pijanym (co nie było pierwszym incydentem tego typu) czy
rozwód z trzecią żoną Amber Heardt, która oskarżyła go pobicie i psychiczne
znęcanie. Do tego dochodzą jeszcze kłopoty z narkotykami i nadużywanie
alkoholu, a także ogromna rozrzutność doprowadzająca aktora na skraj
bankructwa. Część środowiska filmowego wzywa do nieangażowania Deppa do
kolejnych filmów z uwagi na jego skandaliczne zachowanie (a konkretnie chodzi o
rzekome maltretowanie byłej żony), natomiast inni bronią go, uważając, że
trzeba wyraźnie oddzielić jego życie prywatne od zawodowego. Często Uranik
staje się przysłowiową kością niezgody i sieje zamęt, nawet jeśli sam się o to
nie stara. Jego zachowanie i styl bycia budzą duże kontrowersje i wyzwalają
skrajne emocje. Warto wspomnieć, że Johnny Depp wystąpił gościnnie w teledysku
do piosenki Into The Great Wide Open
Toma Pettiego, gdzie zagrał rolę buntownika Johnny’ego Rebela. Depp pojawił się
także w dwóch teledyskach bardzo kontrowersyjnego rockmana Marylina Mansona.
Temat ten miałam przyjemność zaprezentować podczas X Konferencji Astrologicznej Stowarzyszenia Astrologów w Polsce w 2018 r.